Brutalna Policja na Marszu Wyzwolenia Konopi
Dnia 29.05.10 grupa około 500 osób uzbrojonych…. w struny głosowe została barbarzyńsko spacyfikowana przez oddział ZOMO. Manifestanci wśród których były kobiety oraz zupełnie niewinni przechodnie zostali według rzecznika policji Pana Karczyńskiego “WYLEGITYMOWANI”. Z powodu zaistniałej sytuacji wiele osób przestało wierzyć w uczciwość i sprawiedliwość obecnego systemu. Widząc to co się dzieje na przykładzie pokojowej manifestacji rodzi się wiele pytań. Czy w obecnych czasach rozbój w biały dzień, bicie gumowymi pałkami po plecach, głowach i nogach ludzi bezbronnych, skandujących hasła, nieuzbrojonych nazywa się WYLEGITYMOWANIEM? Czy wmawianie kłamstw (mimo udokumentowanego zajścia na materiale video) opinii publicznej przez rzecznika policji po całym zajściu nazywa się DEMOKRACJĄ, PRAWEM I SPRAWIEDLIWOŚCIĄ? Czy sytuacja ta jest dobrym pretekstem do bycia razem na PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ? Czy Demokracja w Państwie Polskim to tylko słowo? Czy Donald Tusk 30 lat temu stanąłby po naszej stronie? Czy Pan Kaczyński W Waszej ocenie dalej jest po przeciwnej stronie niż ZOMO? Czy Państwo polskie liczy się z własnym obywatelem a może trzyma je krótko na odległość gumowej pałki? Czy Policjant odróżnia Szalikowca od obywatela? Pytań jest wiele tak jak wiele jest odpowiedzi. Odnajdźcie się w tym wszystkim Sami, stańcie po właściwej stronie!






dnia: 9 czerwiec 2010 o godzinie: 21:58
Jak na to patrze to nie wiem w jakim my kraju żyjemy!!!