Są spore opóźnienia dostarczania przesyłek do naszych klientów z powodu długiego majowego wykenndu oraz bardzo dużej ilości zamówień. Wszystkich klientów Prosimy o cierpliwość, wszystkie paczki dojdą na 100%
Marycha, trawa, zioło… marihuana. Dziś to słowo jest znane każdemu. Wywołuje skojarzenie z czymś zakazanym, wywołującym uzależnienie. „Marihuana to roślina silnie uzależniająca!” – myślimy. To narkotyk.
9-dniowa konopia Sativa, autor fotografii: A. Carlos Herrera
Na początek trochę teorii. Marihuana to sfermentowane kwiatostany liście konopi. Zawiera substancje psychoaktywne, które mają różne działanie. Za psychotropowe działanie marihuany odpowiada głównie THC, czyli tetrahydrokannabinol. Jest to związek nierozpuszczalny w wodzie. Rozpuszcza się natomiast w tłuszczach i alkoholu.
Według klasyfikacji prawnej w naszym kraju marihuana jest zakazanym środkiem odurzającym. O marihuanie najczęściej mówi się w jednym znaczeniu: jako o narkotyku, silnej substancji, która uzależnia i powoduje szkody o naszym organizmie, zarówno fizyczne jak i psychiczne. Czy popularnie zwane marychą konopie ma jednak jakieś zalety? Postarajmy się to przeanalizować.
Andrzej Rozenek zadaje Premierowi pytanie o kwestię depenalizacji posiadania marihuany, podczas debaty nad expose Donalda Tuska w dniu 18 listopada 2011 r.
Za stenogramem sejmowym: „Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 800 tys. Polaków żąda depenalizacji posiadania marihuany. W następnej kolejności żądają oni pełnego zalegalizowania tej używki, która w swoich skutkach jest znacznie mniej groźna niż tak lubiana w tej Izbie wódka. (Wesołość na sali, oklaski) Polacy zorganizowali się w legalnym stowarzyszeniu, a swoje postulaty zgłaszają za pośrednictwem legalnie działającej partii Ruch Palikota. Tymczasem ruch Wolnych Konopi, zamiast zrozumienia i debaty, spotyka się z prześladowaniami, represjami i totalną inwigilacją. Do domów tych ludzi wkraczają służby, robią przeszukania, zatrzymują, a nawet aresztują działaczy, ich rodziny i przyjaciół.
Panie premierze, apeluję do pana, żeby powstrzymał pan aparat przemocy państwowej, bo nie zamknie pan w więzieniu 800 tys. Polaków. Nie tędy droga. Wśród posłów Platformy też są palacze marihuany, są też w rządzie (Poruszenie na sali), tylko nikt nie zamyka ich w więzieniach. Panie premierze, niech pan ma odwagę powstrzymać funkcjonariuszy i przerwać tę niepotrzebną falę represji.(Głos z sali: Andrzej, podaj adres.)
Marihuana w końcu będzie legalna, to tylko kwestia czasu. Wiele nowoczesnych europejskich państw już to rozumie. Moje pytanie: Kiedy wreszcie pojmie to polski rzekomo liberalny rząd? Dziękuję.” (Oklaski)
W Wielkiej Bytanii za miesiąc wejdą w życie (27.02.2012) przyjęte dzisiaj wytyczne, według których: (kompetentny komentarz Chris’a) “będzie można uprawiać do 28 roślin na własny użytek (możliwa kara to prace społeczne), lub do 9 (zwolnienie z kary, jeśli ktoś jest chory i potrzebuje w celach medycznych – również kiedy wydaje mu się, że pozytywnie wpływa na zdrowie).
Posiadać można nawet kilka kilogramów, jeśli to nie będzie na handel. Natomiast limit 100g jest w przypadku, gdyby ktoś miał zamiar sprzedawać – poniżej 100g jest mała kara np. prace społeczne. Rozporządzenie wprowadza także rozróżnienie użytku medycznego.” Obniżone zostały także kary dla tzw. “social dealers” czyli ludzi kupujących dla siebie i udzielający znajomym. Podniesione zostały kary za hurtowe, komercyjne wytwarzanie narkotyków i Cannabis. Wytyczne obejmują wszystkie nielegalne substancje psychoaktywne.
Nie są w nią ślepo zapatrzeni. Wolne Konopie tworzą także ludzie, którzy nigdy nie palili marihuany. Dlaczego domagają się jej legalizacji? – sprawdziła Karolina Kołodziejczyk
- Małymi kroczkami zaczynamy budować struktury Wolnych Konopi w Kotlinie Kłodzkiej. Będą punkty informacyjne, spontaniczne akcje i happeningi, a także plakatowanie miast – wymienia Przemysław Ratowicz, aktywista Wolnych Konopi z powiatu kłodzkiego. Stowarzyszenie chce nie tylko zliberalizować ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, ale także zmienić podejście ludzi do narkotyków.
- Wszystko w nadmiarze szkodzi. Chodzi o to, że ludzi karze się za posiadanie narkotyków, a nie o to chodzi, bo kiedy ktoś jest uzależniony to potrzebuje pomocy. To jest problem medyczny, a nie sprawa kryminalna – wyjaśnia Ratowicz. W strukturach jego organizacji działa nawet rzecznik praw osób uzależnionych.
Pomaga tym, którzy zostali ukarani za posiadanie niewielkiej ilości marihuany. Wolne Konopie mają także swojego przedstawiciela w Sejmie.
– Wspiera nas Ruch Palikota. Poprzez tę partię złożyliśmy do Sejmu projekt ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – mówi Ratowicz.
Zwolennicy zielonego listka planują organizować w powiecie kłodzkim graffiti. Swoją obecność w regionie zaznaczyli już akcją „Zielone światło dla konopi”. Na głównym skrzyżowaniu w Nowej Rudzie – Słupcu na sygnalizacji świetlnej pojawił się listek marihuany.
W 2004 roku zdiagnozowano u mnie Neurofrobimatoze typu II, po badaniu tomografii mózgu stwierdzono, obustronne nerwiaki nerwów słuchowych i skierowano mnie do szpitala wojewódzkiego w Olsztynie, celem operacji.
W Olsztynie powiedziano mi że nie posiadają odpowiedniego monitoringu i skierowano mnie do Warszawy do szpitala MSWiA, tam lekarz oglądając zdjęcie z badania, które oglądali lekarze w Suwałkach i Olsztynie zauważył trzeci guz i zmiany w kanale rdzeniowym kręgosłupa, zalecił badanie rezonansem magnetycznym. Po wykonaniu rezonansu, okazało się, że w rdzeniu kręgowym kręgosłupa w odcinku szyjnym, znajduje się ognisko guzów w liczbie 6.
Ze względu na mój dobry stan kliniczny i wysokie ryzyko operacji, odstąpiono od ingerencji, powiedziano mi ze tylko operacja wchodzi w grę, ale nie ma sensu jej wykonywania, ponieważ jeśli bym wogóle ją przeżył, najpewniej skończyłbym pod respiratorem, spytałem ile pozostało mi czasu? Odpowiedziano mi że może 2 lata. Dziś po 7 latach, jestem całkowicie niesłyszący, mam ostre zachwiania równowagi i wiele innych dolegliwości: zaburzenia widzenia, niedowład rąk, zwłaszcza lewej ręki, jednostronne zaburzenia czucia twarzy, ruchy mimowolne itp. Pale ziele od 15 roku życia, ciekaw jestem jakby to było gdybym nie palił…
Firma General Hydroponics została założona w Kaliforni, w 1970 r przez grupę naukowców, inżynierów i techników, którzy zebrali się razem we wspólnym celu: aby przyspieszyć technologię uprawy roślin kwantowym skokiem.
Dzisiaj, cel firmy jest nadal podobny: rozwijać i unowocześniać produkty do uprawy roślin, zwiększać i polepszać jakość plonów stawiając na jakość, technologię, i innowację.
Jako działacze ekologiczni, kiedy możliwe wykorzystujemy przetwarzanie materiałów. (Odpowiadając na problemy konsumpcji energii, aktualnie testujemy pierwsze systemy napędzane przez energia słoneczną.)
Nasza linia produktów jest ogromna, często unikalna i zawsze rozwojowa. Cały czas trwają prace zespołów badawczych w naszych szklarniach w Kalifornii i Francji.
Dzisiaj nasze produkty są używane i doceniane przez hodowców na całym świecie.
Produkty General Hydroponics są też używane w najważniejszych laboratoriach na świecie.
Również NASA używa nawozów Flora Series i systemów hydroponicznych AeroFlo w badaniach uprawy roślin na ich stacjach kosmicznych.
Nasze nawozy są rozpoznawane na całym świecie jako liderzy: jakości, solidności i innowacji. Nawozy GHE pozostają bestsellerami wśród hodowców całego świata.
Sprawdź czy jest u ciebie Paczkomat InPost: http://www.paczkomaty.pl/znajdz_paczkomat,33.html
Załóż konto na: http://www.paczkomaty.pl
Złóż zamówienie na naszej stronie http://www.thc-thc.com wrzucając produkty “Do koszyka”, a w polach: Imię, Nazwisko, Ulica i Numer Domu, Kod Pocztowy, Miasto wpisz: Paczkomat.
W razie problemów napisz do nas na email: sklep@thc-thc.com
Monitoruj paczkę
Możesz monitorować wszystkie zamówione przez ciebie paczki za pomocą funkcji śledzenia na stronie: http://www.paczkomaty.pl
Odbierz SMS/e-mail o dostarczonej paczce
Maksymalnie do 2 dni roboczych paczka zostanie dostarczona do wybranego przez ciebie Paczkomatu InPost. Gdy paczka znajdzie się w Paczkomacie InPost natychmiast zostaniesz powiadomiony SMS-em i e-mailem z kodem odbioru.
Odbierz paczkę z Paczkomatu InPost
Wprowadź na ekranie Paczkomatu InPost swój numer telefonu i kod odbioru, a skrytka z twoją paczką otworzy się. Na odebranie paczki masz 3 dni. Po 2 dniach otrzymasz ponowne przypomnienie SMS-em/e-mailem o odbiorze paczki. Po 3 dniach paczka zostanie przekazana do Oddziału InPost. Po 14 dniach od momentu dostarczenia paczki do Paczkomatu InPost przesyłka zostanie odesłana z powrotem do nadawcy.